Drugie śniadanie na plac zabaw. BabyBox #7

Lockdown, wiosna, zamknięte przedszkola i dzieci w domu. To niezwykle trudne połączenie. Na szczęście całkiem dobra pogoda pozwala nam jakoś przetrwać ten trudny czas. Spacery, leśne pikniki i rowerowe mikrowyprawy to nasza nowa codzienność. Spędzając aktywnie czas poza domem warto pamiętać, że dzieci szybko robią się głodne. Przychodzę z pomocą i odpowiadam na pytanie, które trapi niejedną mamę.

Kilka zasad piknikowania z dziećmi:

  • Nie zapomnij o zabraniu wody dla dziecka i siebie. 
  • Przygotuj niebrudzące jedzenie takie jak placki, gofry czy kanapki.  
  • Ogranicz do minimum jedzenie, które może się rozsypać lub rozlać. Zupa jest fajnym pomysłem dla starszaka lub maluszka, który potrafi siedzieć w miejscu przez dłuższą chwilę. Jeśli już chcesz zabrać danie obiadowe polecam makaron z gęstym sosem lub pesto (zobacz mój przepis na makaron spacerowy). 
  • Nie zapomnij o talerzykach i sztućcach (najlepiej plastikowych, które nie rozbiją się w razie upadku).  
  • Jeśli wychodzicie na dłużej lub jest bardzo wysoka temperatura na zewnątrz to jedzenie spakuj do termo termoizolacyjnej. 
  • Miej w pogotowiu mokre chusteczki i żel do dezynfekcji rąk. Ja używam chusteczek nasączonych wyłącznie wodą, dzięki czemu mogę wytrzeć nimi ustnik brudnego bidonu lub sztućce, które upadły na piasek. 

Pamiętaj, wyjście na dwór to przede wszystkim czas ma aktywność fizyczna. Nie ograniczaj dziecka tylko do siedzenia na kocu i jedzenia. Zabierz rower, hulajnogę, piłkę lub wybierzcie się na plac zabaw z drabinkami i torami przeszkód. 

Co zabrać do jedzenia na plac zabaw?

Dzień 1

Domowe musy w tubce przygotowałam z jogurtu naturalnego, mrożonych malin i masła z orzechów nerkowca. Po zblendowaniu mus zagęściłam amarantusem ekspandowanym.

Tubki wielorazowe pokazuję w tym filmie. Polecam Wam też moje przepisy na domowe musy w tubkach

przekąski dla dzieci na plac zabaw

Dzień 2

Zaplanowałam długie wyjście, połączone z drzemką Karola w wózku. Dlatego postawiłam na nieco bardziej sycące jedzenie. Zabrałam dutch baby z burakiem (przepis z ebooka „Więcej warzyw w diecie dzieci„), orzechy, mango, winogrona i marchewki. Pojemnik wystarczył dla dwójki dzieci i dla mnie. 

Podobny przepis na pieczony naleśnik znajdziecie na blogu. 

przekąski dla dzieci na plac zabaw
ebook z przepisami dla dzieci

Dzień 3

Dzień wcześniej strategicznie przygotowałam większą porcję pieczonego naleśnika. Dlatego w środę na leśny piknik zabrałam wczorajszy dutch baby (pokroiłam go w kostkę oraz posmarowałam konfiturą śliwkową i masłem z orzechów laskowych), winogrona, jabłka i kiwi.

Normalnie nie zabieram rzeczy potencjalnie brudzących takich jak konfitura. Zwykle dzieci dostają jedzenie do rączki. Tym razem jednak siedzieliśmy na kocu z talerzami i sztućcami. Moje maluchy, gdy są głodne, potrafią usiedzieć w miejscu 10-15 minut. 

przekąski dla dzieci na plac zabaw

Dzień 4

Zbliża się dzień zakupów, więc na drugie śniadanie serwuję recyklingowe placki. W składzie znajduje się m.in. garść szpinaku, niedojedzony jogurt, resztka płatków gryczanych z wczorajszego śniadania . Dodatkowo w pudełku zabieramy czarną fasolę (pozostałość po obiedzie),  śliwki, winogrona i orzechy. 

przekąski dla dzieci na plac zabaw
przekąski dla dzieci na plac zabaw

Dzień 5

Późno wstaliśmy, więc nie było zbyt dużo czasu na przygotowanie drugiego śniadania. Wyciągnęłam  gofry, które zamroziłam 2 tygodnie wcześniej (wystarczy wyjąć kwadrans wcześniej, a następnie podgrzać w gofrownicy). Posmarowałam je masłem z orzechów nerkowca (jest bardzo gęste i nie spływa). Dodatkowo spakowałam czarną fasolę, kukurydzę (z puszki), śliwkę, nektarynkę i suszoną morwę. 

przekąski dla dzieci na plac zabaw

Więcej inspiracji na posiłki do lunchboxa znajdziesz na moim instagiamie Gotująca Mama. Pokazuję je na insta stores, więc śledź mnie na bieżąco. Przeczytaj też pozostałe wpisy z serii BabyBox