Uwielbiam eksperymentować w kuchni. Zwykle wychodzą mi same pyszności. Nawet gdy czasami coś się nie uda to i tak większość kulinarnych testów zaskakuje mnie na plus. Jednym z takich nieoczekiwanych wyników jest budyń z ciecierzycy. Tak, dobrze czytasz. Budyń z ciecierzycy. Zwykle cieciorkę jadam jako hummus na kanapki lub dodatek do obiadów. Ciecierzycę na słodko także przygotowuję jako smarowidło do chleba. Nieczęsto natomiast podaję ją jako samodzielne danie, a co dopiero jako deser (sprawdź przepis na rafaello z ciecierzycy).
Budyń kojarzy mi się z dzieciństwem. Mam wrażenie, że nie jadłam go milion lat. Niestety to co zazwyczaj kupić można w sklepach niewiele ma wspólnego ze zdrowym jedzeniem, dlatego warto szukać alternatyw. Budyń z ciecierzycy to mnóstwo zdrowego białka, witamin i minerałów. Myślę, że śmiało można go podać każdemu niejadkowi jako śniadanie lub kolację, gdyż jest bardzo sycący. Moja córka oszalała ma jego punkcie i zjadła małą swoją miseczkę bez zająknięcia. Słychać było tylko mlaskanie przeplatane z mniam, mniam. Aż żałuję, że tak mało zrobiłam. Nie w głowie było mi dziele się swoją porcją.


- 1 szklanka ugotowanej ciecierzycy (może być z puszki)
- 1 dojrzały banan
- sok z 1 pomarańczy
- 1 łyżka syropu klonowego
- 1 czubata łyżeczka oleju kokosowego (przed rozpuszczeniem)
- 3 suszone daktyle
- 1 suszona figa
- Ciecierzycę moczę minimum 8 godzin, a najlepiej przez całą noc. Następnie wymieniam wodę i gotuję ją do miękkości. Można użyć ciecierzycy z puszką, którą po odsączeniu należy dokładnie wypłukać.
- Figę i daktyle zalewam odrobiną gorącej wody i odstawiam do namoczenia. Następnie kroję na mniejsze kawałki.
- Ugotowaną ciecierzycę odcedzam i przesypuję do miski. Dodaję banana, namoczone owoce, olej kokosowy, syrop klonowy i sok z pomarańczy. Wszystko blenduję na gładką masę. Jeżeli krem jest za gęsty można dodać odrobinę wody, w której moczyły się daktyle.
- Przekładam do miseczek i podaję z ulubionymi dodatkami - u mnie banany, granat i kakao.
- Z podanych ilości powstaną 3 porcje deseru.
