11 ulubionych sprzętów kuchennych

Zapraszam Was na zestawienie moich ulubionych sprzętów kuchennych. Będzie o ułatwianiu gotowania, organizacji pracy w kuchni oraz przechowywaniu jedzenia. Jest to moje subiektywne zestawienie, taki kuchenny niezbędnik bez którego nie wyobrażam sobie gotowania, a jak wiecie ja gotuję całkiem sporo. Zawsze przy tego typu materiałach pytacie mnie o namiar na poszczególne gadżety, więc zostawiam Wam linki. 

Moje TOP 11 kuchennych gadżetów

Zacznę od drobiazgów, bez których spokojnie można sobie poradzić, tylko po co się męczyć. Te niewielkie akcesoria znacznie ułatwiają gotowanie i można kupić je za grosze. Na koniec zostawiłam kilka droższych perełek.

mój ulubiony sprzęt kuchenny

Silikonowy pędzelek

Nie mam pojęcia jak ja mogłam bez niego żyć. Serio! Kupiłam go kilka lat temu wyłącznie z myślą o smarowaniu gofrownicy. Aktualnie używam prawie do wszystkiego. Do natłuszczania patelni, do smarowania ciasta roztrzepanymi jajkami, do rozprowadzania kremu lub polewy. Taki niepozorny pędzelek, a tyle zastosowań. Mój pochodzi z IKEA, ale zapewne dostaniecie taki w każdym sklepie kuchennym. 

Miarki w kształcie łyżek

To kolejny z naczęściej używanych przeze mnie gadżetów. Zwłaszcza miarka o pojemności 100 ml. Używam jej prawie codziennie. Zawsze, gdy chcę odmierzyć szklankę mąki lub mleka sięgam po tę miarkę. W zestawie jest jeszcze 15 ml, 5 ml i 1 ml.  Jedyne czego mi brakuje to miarka o pojemności 50 ml. Miarki w kształcie łyżek pochodzą z IKEA.

Łopatka do placków

Łopatka do placków to mój kolejny hit z IKEA. Ona jest wręcz stworzona do obracania naleśników i placuszków. Jeśli jeszcze jej nie znacie to koniecznie musicie przetestować. Łopatka do placków

Szczypce

Jak wyciągacie gofry z gorącej gofrownicy? Widelcem? Drewnianym patyczkiem? A może palcami? Osobiście uważam, że jedynym słusznym sposobem są szczypce. Wiem, że mają one znacznie więcej zastosowań, ale ja stosuję je głównie do wyciągania gofrów. Szczypce

Wkładka do gotowania na parze

mój ulubiony sprzęt kuchenny

To jeden z moich pierwszych kuchennych zakupów. Uwielbiam ten gadżet i bardzo często z nago korzystam. Ja swoją wkładkę kupiłam wiele lat temu  w IKEA

Silikonowa mata

mój ulubiony sprzęt kuchenny

Ile razy zdarzyło Wam się, że chcieliście upiec ciastka, ale zabrakło papieru d pieczenia? No właśnie! Mi wielokrotnie. Dlatego ta silikonowa mata jest idealna na kryzysowe sytuacje. Swoją mam już jakieś 4-5 lat i jest niezniszczalna. Matę do pieczenia kupiłam w IKEA. Mam także silikonową matę do wałkowania, która zastępuje mi stolnicę. Ja moją dostałam w prezencie, ale bardzo podobną można kupić na Allegro. Szczerze polecam, bo zajmuje dużo mniej miejsca niż klasyczna drewniana stolnica i jest bardzo wygodna. 

Silikonowe foremki do mrożenia

mój ulubiony sprzęt kuchenny

Mam foremki w dwóch rozmiarach i pokazywałam je w filmie o mrożeniu. Korzystam z nich zawsze, gdy mam do zamrożenia nadmiar mleczka kokosowego, passaty pomidorowej czy robię zapas mrożonej dyni. Ja swoje kupiłam wiele lat temu, ale podobne można znaleźć także na Allegro

Pojemnik na warzywa

mój ulubiony sprzęt kuchenny

Pojemniki Tupperware Ventsmart totalnie zmieniają podejście do przechowywania warzyw. Znacznie wydłużają ich świeżość, dzięki czemu marnuje się mniej żywności. Pokrywka wyposażona jest w system otworów wentylacyjnych, co pozwala na regulowanie przepływu tlenu i dwutlenku węgla w pojemniku. Na pudełku znajduje się informacja jakie grupy owoców i warzyw można przechowywać wspólnie, aby zachować ich jakość na dłużej.

Od razu zaznaczę, że nie przechowuję w nich wszystkiego. Jeśli mam produkty po które sięgam 2-3 razy dziennie to one znajdują się w osobnym pojemniku bez pokraki, do którego mam stały dostęp. Natomiast jeśli mam zapas pieczarek, brokuła, marchewek czy innych produktów, które mają zachować świeżość na dłużej to obowiązkowo wkładam je do pojemników Topperware. Więcej informacji o pojemnikach uzyskacie od Magiczne Miski – szczerze polecam Maję, która pomoże Wam dobrać odpowiednie pojemniki do Waszych potrzeb i Waszej lodówki.  

Pojemnik na sery

mój ulubiony sprzęt kuchenny

To kolejny z pojemników od Tupperware, który uwielbiam. Tym razem Cheesmart przeznaczony do przechowywania serów i wędlin. Umieszczam w nim różne typu serów, które mam akurat otwarte (przechowuję bez opakowania). Nic nie wysycha, a zapachy nie mieszają się. Jeśli potrzebne mi sery to po prostu wyciągam pojemnik i ustawiam go na stole. Ponownie więcej informacji o pojemnikach uzyskacie od Magiczne Miski

Mikser bez prądu

mój ulubiony sprzęt kuchenny

Nie była przekonana do tego urządzenia. Sądziłam, ze to zabawka dla dzieci – bezpieczny sprzęt, który pozwoli dzieciom pomagać w kuchni bez konieczności korzystania z urządzeń na prąd. Moje dzieci kochają pomagać w kuchni, jednak nie zawsze ich pomoc jest mile widziana, gdy korzystam z blendera czy miksera.

Jednak w momencie, gdy w kilkanaście sekund ubiłam w nim perfekcyjnie sztywną pianę na białka totalnie zmieniłam zdanie. To urządzenie jest wręcz idealne do szybkich akcji, gdy nie chce mi się brudzić wielkiej miski od KitchenAida. Co więcej, jego dzbanek wyposażony jest w przydatne miarki, więc można używać go także do odmierzania płynów lub produktów sypkich. Więcej informacji o Kuchciku uzyskacie od Magiczne Miski

Waga kuchenna

Waga w kuchni to element obowiązkowy. Nie wyobrażam sobie jak miałabym funkcjonować bez niej. Fakt, w wielu sytuacjach ja gotuję po prostu na oko. Jednak, gdy mam coś upiec lub zależy mi na konkretnym efekcie to wówczas sięgam po wagę. Ja mam wagę elektroniczną marki Soehnle o nośności 15 kg (nie pytajcie po co mi tak duża, dostałam od męża). Są też modele tańsze z nośnością do 5 kg. W każdym razie jeśli chcecie zaszaleć to ja moją wagę bardzo polecam. 

Jestem ciekawa jakie kuchenne gadżety Wy polecacie i z czego na codzień korzystacie. 

Jeśli podoba Ci się ten wpis postaw mi wirtualną kawę

buycoffee.to/gotujaca.mama