Wołowina w słodkim sosie cebulowym. BLW.

Przygotowując wołowinę na obiad liczyłam się z tym, że Kalina nawet jej nie ruszy. Ewentualnie zje niewielką ilość wymieszaną z kaszą. Niespodzianką dla mnie było, gdy mój mięsny niejadek wciągnął całą swoją porcję i jeszcze wołał o więcej. Nie dziwię jej się – mięsko wyszło niesamowicie miękkie i delikatne, a słodki sos cebulowy sprawił, że całość smakowała po prostu obłędnie.

Wydawać się może, że to przepis wymagający dużo zachodu. 3 godziny duszenia mięsa to sporo. Niemniej tak na prawdę jedyne co należy zrobić to przygotować prostą marynatę, posiekać cebulę i zblendować sos (ten krok można nawet pominąć jeżeli maluchowi nie bedą przeszkadzać kawałki cebuli). Reszta robi się praktycznie sama. 

Wołowina w słodkim sosie cebulowym
Drukuj przepis
Czas gotowania
3 hr
Czas gotowania
3 hr
Lista składników
  1. 150 g delikatnego mięsa wołowego (u mnie policzki, nada się też rozbef i polędwica)
  2. 2 niezbyt duże cebule
  3. garść rodzynek
  4. 3 suszone pomidory (u mnie suche bez zalewy)
  5. 3 ząbki czosnku
  6. 1 płaska łyżeczka kuminu rzymskiego
  7. 1/2 łyżeczki rozmarynu
  8. 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  9. 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne (opcjonalnie w porcji dla rodziców)
  10. 1/2 łyżeczki soli himalajskiej (wołowina kiepsko smakuje bez soli, ale można pominąć)
  11. 2 łyżki oliwy z oliwek
  12. 1 szklanka wody (można dać domowy bulion warzywny)
Sposób przygotowania
  1. Mięso marynuję dzień przed gotowaniem. Czosnek drobno siekam lub ścieram na tarce. Umieszczam go w misce z mięsem. Dosypuję sól, rozmaryn, paprykę i kumin oraz dolewam oliwę. Wcieram marynatę w mięso (nie kroję go, pozostawiam w jednym kawałku), umieszczam całość w pojemniku z pokrywką i wstawiam do lodówki na minimum 12 godzin.
  2. Zamarynowaną wołowinę wkładam do garnka z grubym dnem. Wstawiam na palnik i smażę mięso z każdej strony. Nie musi być w całości usmażone - w środku na pewno będzie surowe. Ważne, aby było lekko zrumienione z zewnątrz. Dodatkowo smażony czosnek nada całości ciekawy aromat. Ten etap można pominąć jeżeli nie chcesz smażyć.
  3. Dolewam 1/3 szklanki wody i łopatką zeskrobuję z dna garnka przyklejone kawałki. Dokładam posiekaną cebulę (bez znaczenia jest wielkość kawałków), rodzynki i suszone pomidory. Mieszam wszystkie składni, przykrywam garnek, zmniejszam moc palnika do minimum (2 na płycie indukcyjnej) i duszę wszystkie składniki przez godzinę.
  4. Po tym czasie woda powinna w większości odparować, a cebula zrobić się miękka. Dolewam pozostałe 2/3 szklanki wody i ponownie nakrywam garnek pokrywką. Duszę kolejne 2 godziny na minimalnym ogniu. Po 60 minutach sprawdzam poziom sosu. W razie potrzeby dolewam nieco wody lub uchylam pokrywkę.
  5. Po 3 godzinach duszenia mięso będzie bardzo miękkie. Powinno wręcz rozpadać się.Jeżeli takie nie jest to duszę dalej. Wyciągam je z garnka, a sos przelewam do blendera i miksuję. Opcjonalnie doprawiam sos pieprzem cayenne - warto odłożyć łagodną porcję dla dzieci.
  6. Mięso rozrywam na pojedyncze włókna i ponownie umieszczam je w sosie.
  7. Podaję z kaszą bulgur i pieczonymi warzywami.
BLW przepisy http://blwprzepisy.pl/
Wołowina w słodkim sosie cebulowym



  • Monika Wierzb

    na ile porcji jest to przepis? brakuje mi tego w Twoich wpisach:)

    • Dzięki za uwagę, będę dopisywać ilości. U nas zjadły 3 osoby i jeszcze zostało mi na drugi dzień dla mnie i dla córy. Z tym, że my jemy małe ilości mięsa. Na pewno najedzą się 3 osoby.

  • Super, cieszę się, że maluchowi smakowało. U nas Kalina też zajadała się jak nigdy.