Orkiszowe bułki z rodzynkami. BLW.

„To najlepsze bułki jakie jadłem”. Ha! Takim komplementem podsumował tata Kalinki moje pierwsze bułeczki na zakwasie. Nieskromnie muszę przyznać mu rację – są na prawdę bardzo dobre. W niczym nie przypominają typowych kajzerek. Mają cienką skórkę oraz miękki i lekko wilgotny środek. A do tego są delikatnie słodkie dzięki zawartym rodzynkom. Wprost idealnie nadają się na kolację dla małego niejadka. Bułkę posmarowałam pastą marchewkową i zaserwowałam z jajkiem na miękko. 

Orkiszowe bułki z rodzynkami
Drukuj przepis
Czas przygotowania
4 hr
Czas gotowania
30 min
Łączny czas
4 hr 30 min
Czas przygotowania
4 hr
Czas gotowania
30 min
Łączny czas
4 hr 30 min
Lista składników
  1. 250 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  2. 100 g mąki żytniej typ 420
  3. 130 g zakwasu (u mnie orkiszowy)
  4. 140 g wody + 60 g do namoczenia rodzynek
  5. 40 g rodzynek
  6. 40 g miodu
  7. 2-3 łyżki sezamu
  8. olej do posmarowania rąk
Sposób przygotowania
  1. Na 24 godzin przed przygotowaniem bułek dokarmiam zakwas.
  2. Rodzynki drobno siekam i zalewam 60 g wody. Odstawiam do namoczenia na ok 30 minut.
  3. Do miski wsypuję mąkę orkiszową i żytnią. Mieszam je dokładnie. Następnie dodaję zakwas, miód, rodzynki wraz z wodą, w której się moczyły oraz pozostałe 140 g wody.
  4. Mieszam całość aż składniki się połączą, a następnie zagniatam ciasto. Ręcznie ciasto należy wyrabiać przez ok 7-10 minut. Używając miksera można skrócić ten czas o połowę. Ciasto będzie nieco kleić się do rąk dlatego można podsypywać je odrobiną mąki lub posmarować ręce olejem.
  5. Z wyrobionego ciasta formuję kulę. Umieszczam ją w misce, nakrywam folią spożywczą i odstawiam do wyrośnięcia na kilka godzin w ciepłym miejscu. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. Moje było gotowe po ok 4 godzinach.
  6. Dłonie smaruję olejem i delikatnie odrywam kawałki ciasta. Formuję z nich bułki (nie można ugniatać ciasta, bo opadnie) i układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Każdą bułkę posypuję sezamem.
  7. Bulki odstawiam do ponownego wyrośnięcia na ok godzinę. Ja umieściłam je w piekarniku nastawionym na 30 stopni (wyciągnęłam z piekarnika przed nagrzewaniem do wysokiej temperatury pieczenia).
  8. Piekę w temperaturze 190 stopni przez ok 30 minut. Bułki należy wyciągnąć, gdy zrobią się rumiane. Moje były gotowe po 27 minutach.
Uwagi
  1. Z podanych ilości upiekłam 10 bułeczek.
BLW przepisy http://blwprzepisy.pl/
Orkiszowe bułki z rodzynkami