Co moje dziecko zje na Wigilię? Świąteczne BLW.

To będą już trzecie święta Bożego Narodzenia Kaliny, a ja jako mama jestem bogatsza o doświadczenia z dwóch poprzednich lat. I wiecie co? Totalnie odpuszczam temat szykowania specjalnego jedzenia dla dziecka. Dlaczego? Bo ono i tak tego nie zje, a ja będę się stresować, że tyle przygotowań, tyle pracy i co? I sama muszę to zjeść, bo młoda napędzana jest energią słoneczną, emocjami, prezentami i… cukrem. Niestety przed prawie trzylatkiem, który znajduje się w towarzystwie innych dzieci trudno jest ukryć słodycze. 

Świąteczne blw

Jeżeli chcesz zadbać o menu swojego dziecka podczas świąt to zastosuj się do kilku zasad:

Głównym pokarmem niemowlaka jest mleko

Niezależnie od tego czy karmisz piersią czy mieszanką to właśnie mleko zapewni maluchowi (do końca 1 roku życia) paliwo w świątecznym okresie. Oczywiście proponuj posiłki stałe, ale nie licz, że dziecko naje się podczas świątecznego obiadu. Nowe miejsce, nowi ludzie, nowe dźwięki – wszystko to będzie o wiele bardziej interesujące. 

Nie szykuj specjalnych potraw dla dziecka

Na stole na pewno znajdzie się coś zdrowego co możesz podać maluchowi, np. kawałek pieczonej ryby bez panierki, duszone mięso, pierogi (bez grzybów), surówka. Ja w pierwszym roku koniecznie chciałam zaproponować Kalinie pierogi, bo przecież każdy będzie je jeść i jak nie podać młodej. Niestety w wieku 9 miesięcy miała ona nietolerancję glutenu. Kombinowałam jak koń pod górę z ciastem bezglutenowym i co? Córka tylko rozerwała pierogi na strzępy i niewiele z tego trafiło do buzi. 

Zaproponuj posiłek zanim pojawią się goście

To chyba najlepszy sposób na napełnienie małego brzuszka zdrowym jedzeniem. Spokojna atmosfera bez ochów i achów jak to maluszek pięknie je (albo presji dlaczego je tak mało) na pewno będzie sprzyjać opróżnieniu talerza. Warto też pamiętać, że najedzone dziecko nie będzie rzucać się na słodycze i jakby matka je głodziła. 

Zadbaj o dostępność zdrowych przekąsek

To mój sposób z roku ubiegłego. Kalina uwielbia nerkowce i świeże daktyle. Dlatego tuż obok ciasta upieczonego przez prababcię postawiłam na stole miseczkę ulubionych przekąsek. Kiedy inne dzieci zajadały się kolejnymi słodkimi czekoladkami młoda rozpracowywała paczkę orzechów. 

Ogranicz cukier na stole i pod choinką

Na tyle na ile mogę staram się wpłynąć na to co jest serwowane do jedzenia oraz co Kalina otrzymuje w prezencie. Większość rodziny szanuje moje podejście do słodyczy i wie, aby dla mojego dziecka  przygotować alternatywną paczkę ze „słodyczami”. Ja natomiast dbam o to, aby na stole pojawiły się zdrowe wypieki (planuję m.in. włoską babkę panettone 👈 klik po przepis), bo wiem, że córka chętniej sięgnie rączką po kawałek ciasta niż po kotleta. Niestety genów się nie oszuka, ma to po mamie.  

Smacznych i spokojnych świąt Wam życzę